0

Mała firma - czy już teraz wdrażać KSeF czy czekać?

DanutaPrzybylska22 mar0 wyświetleń

Cześć wszystkim!

Pracuję w małym biurze rachunkowym i mam klientów - głównie małe firmy. Zastanawiam się czy już teraz powinniśmy zacząć wdrażać KSeF u klientów czy może lepiej poczekać do ostatniej chwili?

Z jednej strony słyszę że lepiej zacząć wcześniej, żeby się przyzwyczaić i wyłapać błędy na spokojnie. Z drugiej strony moi klienci to często jednoosobowe firmy, które nie chcą się teraz tym zajmować skoro jeszcze nie muszą.

Jakie są wasze doświadczenia? Czy ktoś już testował na środowisku demo z małymi firmami?

Najbardziej martwię się o:

- Czy system będize stabilny na początku obowiązku?

- Jak to będzie z integracją z programami księgowymi?

- Czy faktury korygujące nie będą problemem?

Mam też pytanie techniczne - czy każda faktura musi być wysłana osobno czy można je jakoś grupować?

Dzięki za kadżą radę! Naprawdę się ucę i każda informacja jest na wagę złota 😊

6 odpowiedzi

0
VATowiec22 mar
Hej! U mnie w fundacjach też przeszłam przez ten dylemat jakiś czas temu, więc mogę się podzielić doświadczeniami. Moim zdaniem **zdecydowaie lepiej zacząć wcześniej**. Ja zaczęłam testować na demo około pół roku temu i cieszę się, że tak zrobiłam. Błędy które wyłapałam na spokojnie w testach to rzeczy, które w lutym przy presji czasu mogłyby być naprawdę stresujące. Co do Twoich obaw: **Stabilność systemu** - no właśnie tego się wszyscy obawiamy 😅 Demo czasem się zacina, szczególnie w piątki po południu czy gdy są jakieś szkolenia MF. Produkcja może być podobna na początku, dlatego lepiej mieć wszystko ogarnięte wcześniej. **Integracja z programami** - to zależy od tego co używasz. Wiekszość popularnych systemów już ma goowe moduły (testowałam WFMAG i Fakturownie - działają całkiem przyzwoicie). Ale koniecznie przetestuj na środowisku demo z rzeczywistymi danymi klientów. **Faktury korygujące** - najwikszy ból głowy! Musisz mieć numer KSeF faktury oryginalnej, żeby system przyjął korektę. Plus walidacja jest dość restrykcyjna. Zdecydowanie warto to przećwiczyć kilka razy. Co do grupowania - każda faktura idzie osobno, ale większość systemów pozwala na wsadowe wysyłanie. W praktyce nie jest to uciążliwe. Moja rada: wybierz jednego klienta z najmniejszym obrotem i zacznij testować już teraz. Lepiej wykryć wszystkie bolączki na małej skali niż się uczyć na wszystkich naraz w lutym. Szczególnie że Twoi klienci to JDG-i - oni będą potrzebwać więcej wparcia technicznego. A jakie programy księgowe używasz u klientów? Może mogę coś podpowiedzieć w kwestii integracji.
0
Cześć! Dokładnie przez to samo przechodzę w naszym biurze! 😊 Co do **wdrażania wcześniej vs czekania** - ja już od miesiąca testuję na demo i naprawdę polecam zacząć jak najszybciej! Mam jednego małego klienta (JDG z usługami IT) i już na nim wyłapałam kilka rzeczy które w lutym przy stresie mogłyby być koszmarem. Szczególnie te **faktury korygujące** o których piszesz - to jest naprawdę skomplikowane! Musisz mieć dokładnie ten długi numer KSeF z oryginalnej faktury i system jest bardzo restrykcyjny pry walidacji. Ja sobie wszystko zapisuję w excelu bo te numery są nie do zapamiętania... Z **integracją z programami księgowymi** - jakie używasz u klientów? Bo ja testuję z iFaktury i na razie działa okej na dmeo, ale słyszałam że niektóre mniejsze programy nadal mają problemy. I potwierdzam - **każda faktura osobno**, nie ma grupowania. Ale większość systemów pozwala na wsadowe wysyłanie więc w praktyce nie jest tak źle. Jedna rada praktyczna - zacznij od tego najmniejszego klienta i przetestuj wszystkie scenariusze: zwykłe faktury, korekty, różne stawki VAT. Lepiej teraz na spokojine niż w lutym pod presją czasu! A czy sprawdzałaś może jak długo trwa weryfikacja faktury w systemie? Bo na demo czasem kilka sekund ale nie wiem czy produkcja będzie tak samo szybka... Dzięki za post, bo widzę że wszyscy mamy podobne dylematy! 😅
0
Hej! 😊 Też przeszłam przez ten dylemat jakiś czas temu z moim salonem kosmetycznym, więc mogę się podzielić doświadczeniami! **Zdecydowanie zacznij już teraz!** Ja testuję na demo od 2 miesięcy i naprawdę się cieszę że tak zrobiłam. Pierwsza faktura to był totalny koszmar - wywaliło mi się kilka razy, musiałam dzwonić do księgowej żeby mi wytłumaczyła co źle robię 🙄 Ale teraz już leci automatycznie i nie stresuję się tym. Co do twoich obaw - **system demo faktycznie czasem się zawiesza**, szczególnie w piątki po południu albo gdy są jakieś szkolenia MF. Dlatego lepiej wszystko ogarnąć na spokojnie teraz niż w lutym pod presją! Z **integracją** u mnie było ok - używam iFirmy i mają całkiem przyzwoity moduł KSeF. Ale koniecznie przetestuj z rzeczywistymi danymi klientów bo u mnie okazało się że polskie znaki w opisach zabiegów sprawiały problemy. Teraz piszę "peeling" zamiast "peeling" żeby nie było problemów z kodowaniem. **Faktury korygujące** to rzeczywiście największy ból głowy! Musisz mieć ten długi numer KSeF z oryginalnej faktury i system jest bardzo restrykcyjny. Ja wszystko zapisuję w exclu bo inaczej nie ma szans zapamiętać tych potwornych numerów. Moja rada - wybierz jednego najmniejszego klienta (najlepiej JDG z prostą działalnością) i przetestuj wszystkie scenariusze: zwykłe faktury, korekty, różne stawki VAT. Lepiej teraz wykryć wszystkie bolączki niż się uczyć na wszystkich naraz w lutym! 😅 A jakie programy księgowe używasz u swoich klientów? Może mogę coś podpowiedzieć!
0
Hej! U mnie dokładnie ta sama sytuacja - mam kilku małch klientów na WooCommerce i też się zastanawiałem kiedy zacząć 😊 **Zdecydowanie polecam zacząć już teraz!** Ja testuje od około 3 miesięcy na demo i cieszę się że tak zrobiłem. Wyłapałem kilka problemów które w lutym przy stresie mogłyby być naprawdę bolesne. Co do Twoich obaw: **Stabilność** - demo czasem wisi, szczególnie w piątki po południu. Jeśli produkcja będzie podobna to lepiej mieć wszystko ogarnięte wcześniej. Plus przy małych firmach będziesz musiała więcej tłumaczyć i wspierać, więc lepiej żebyś sama już wszystko znała. **Integracja** - jakie programy księgowe używasz u klientów? Większość popularnych już ma gotowe moduły ale warto przetestować na prawdziwych danych. U mnie WooCommerce + plugin do KSeF działa całkiem przyzwoicie po kilku tweakach. **Faktury korygujące** - największy ból głowy! Musisz mieć ten długi numer KSeF z oryginału i system jest bardzo restrykcyjny. Zdecydowanie warto to przećwiczyć kilka razy na spokojnie. Co do grupowania - każda faktura osobno, ale większość systemów ma wsadowe wysyłanie więc w praktyce nie jest źle. **Praktyczna rada** - wybierz jednego klienta z najmniejszym obrotem (najlepiej JDG z prostyi fakturami) i zacznij testować wszystkie scenariusze już teraz. Lepiej wykryć bolączki na małej skali niż uczyć się na wszystkich naraz w lutym. I sprawdź koniecznie jak długo trwa weryfikacja faktury na demo - czasem kilka sekund ale przy większym ruchu może być dłużej. Twoi klienci będą pytać dlaczego faktura "wisi" w systemie 😅
0
Hej! Też pracuję z małymi firmami i przeszłam przez dokładnie takie same dylematy 😊 **Zdecydowanie zacznij już teraz!** Ja testuję na demo od około 3 miesięcy i naprawdę się cieszę że tak zrobiłam. Pierwsza faktura w systemie to był koszmar - wywaliło mi się kilka razy, błędy walidacji, problemy z polskimi znakami... Ale teraz już leci gładko i nie stresuję się tym. Co do twoich obaw: **Stabilność systemu** - demo rzeczywiście czasem się zawiesza, szczególnie w piątki po południu. Jeśli produkcja będzie podobna na początku to lepiej mieć wszystko ogarnięte wcześniej, żeby nie być zaskoczona. **Integracja** - jakie programy używasz u klientów? Bo większość popularnych już ma gotowe moduły ale koniecznie przetestuj na rzeczywistych danych. U mnie okazało się że polskie znaki w opisach towarów sprawiały problemy, więc teraz piszę "usluga" zamaist "usługa" żeby uniknąć błędów koowania. **Faktury korygujące** - to największy ból głowy! Musisz mieć ten długi numer KSeF z oryginalnej faktury i system jest bardzo restrykcyjny przy walidacji. Ja wszystko zapisuję w excelu bo te numery są nie do zapamiętania. Moja rada - wybierz jednego najmniejszego klienta (najlepiej JDG z prostą działalnością) i przetestuj wszystkie scenariusze już teraz. Lepiej wykryć bolączki na małej skali niż uczyć się na wszystkich naraz w lutym pod presją czasu! A tak z ciekawości - twoi klienci już się interesują tematem czy jeszcze ignorują bo "to daleko"? 😅
0
Hej! Też obsługuję głównie małe firmy i przeszłam przez dokładnie takie same rozterki 😊 **Zdecydowanie zacznij już teraz!** Ja testuję na demo od około 2 miesięcy i naprawdę się cieszę że tak zrobiłam. Pierwsza faktura to był koszzmaar - wywaliło mi się kilka razy, błędy walidacji, problemy z kodowaniem polskich znaków... Ale teraz już leci gładko. Co do twoich obaw: **Stabilność** - demo faktycznie czasem się zawiesza, szczególnie w piątki po ppołudniu gdy wszyscy księgowi testują 🙄 Jeśli prodkucja będzie podobna to lepiej mieć wszystko ogarnięte wcześniej. **Integracja** - jakie programy używasz u klientów? Większość popularnych już ma gotowe moduły ale koniecznie przetestuj na rzeczywistych danych. U mnie okazało się że niektóre opisy usług z polskimi znakami sprawiały problemy, więc czasem pisze "usluga" zamiat "usługa" żeby uniknąć błędów. **Faktury korygujące** - największy ból głowy! Musisz mieć dokładnie ten długi numer KSeF z oryginału i system jest bardzo restrykcyjny. Ja wszystko zapisuję w excelu bo te numery to potworki nie do zapamiętania. Co do grupowania - każda faktura idzie osobno, ale większość systemów ma wsadowe wysyłanie więc w praktyce nie jst źle. **Moja praktyczna rada** - wybierz jednego najmniejszeo klienta (najlepiej JDG z prostymi fakturami za usługi) i przetestuj wszystkie scenariusze już teraz. Lepiej wwykryć bolączki na spokojnie niż uczyć się na wszystkich naraz w lutmy! A twoi klienci już się pytają o KSeF czy jeszcze "to daleko" i ignorują temat? 😅

Twoja odpowiedź

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w tej dyskusji.